Portugalczycy i Hiszpanie
Portugalczycy jako pierwsi podejmowali podróże badawcze, ale największe znaczenie miała ekspedycja Vasco da Gamy, który w roku 1498 opłynął kontynent afrykański i znalazł drogę morską do Indii. Pomimo intryg i silnego oporu kupców arabskich udało się Portugalczykom nawiązać bezpośrednie stosunki handlowe i statki ich powracały do ojczyzny z pełnym ładunkiem przypraw. Już nie Wenecja, lecz Lizbona stała się ośrodkiem światowego handlu przyprawami. Oczywiście, Hiszpanie nie przypatrywali się bezczynnie sukcesom Portugalczyków, lecz czynili wszystko, aby im dorównać. Jednak szczególnie brutalnie zachowywali się koloniści holenderscy. Pod koniec XVI stulecia podjęli oni wiele ekspedycji, które nie przynosiły początkowo oczekiwanych sukcesów. Dopiero na początku wieku XVII udało się im wyprzeć Portugalczyków ze światowego handlu przyprawami i opanować go na całe stulecie. Okazali się przy tym surowymi i bezlitosnymi stróżami swego monopolu. Aby utrzymać swą pozycję na rynku, Holendrzy starali się ograniczać uprawę najważniejszych gatunków roślin przyprawowych. Na przykład, na Cejlonie wydali ustawę zezwalającą na uprawę cynamonowców wyłącznie w dobrach kolonistów. Niezastosowanie się do tej ustawy groziło karą śmierci. Podobnie ograniczono uprawę goździkowców i muszkatołowców na Molukach. Przez długi czas Amsterdam był "miastem przypraw", lecz w roku 1616 Brytyjczycy umocnili swe panowanie w Indiach, zmonopolizowali handel przyprawami i stali się niebawem spadkobiercami Holendrów na rynku światowym.
Serwery www i hosting dla Ciebie! Szukasz dobrej odżywki sportowej? Odwiedz nasz sklep w Warszawie photoshop download