Cesarstwo i Zydzi
Apicius Caelius, żyjący za panowania cesarza Tyberiusza, zaleca w swojej książce kucharskiej pt. "De recoąuinańa" stosowanie czosnku, cebuli, szczypiorku, kopru, kminku, kopru włoskiego, kolendry, pietruszki, szafranu, imbiru, jałowca, liści laurowych, pieprzu, ruty, piołunu, gorczycy, mięty pieprzowej, mirtu, szałwii, cząbru, macierzanki i tymianku jako znakomitych dodatków do potraw. Już wówczas wiedziano, że świeżo zmielony pieprz pachnie i smakuje najlepiej. Do wina dodawano przede wszystkim piołunu, tymianku, mięty pieprzowej, mirtu i "orzeszków" piniowych. Lukullusowe uczty rzymskiego sybaryty, opisane przez poetę Petroniusza w utworze "Uczta Trymalchiona", pozostają niedoścignionym wzorem kunsztu i wyrafinowania w sporządzaniu potraw i napojów. Żydzi cenili bardzo czosnek. Talmud zalecał gorąco używanie czosnku, ponieważ "zadowala i rozgrzewa ciało, rozpromienia oblicze, zwiększa ilość spermy i usuwa pasożyty jelit". O sposobach przyrządzania potraw przez ludy germańskie zachowały się bardzo skąpe wzmianki. Sycylijczyk Dioskuros podaje, że lubili piwo. Warzyli oni ten napój - nazywając go "bior" bądź "biwor" - z jęczmienia i przyprawiali chmielem, czego nauczyli się od szczepów fińskich. Stosowali również jako przyprawę szczaw.